Image Początek upalnego lata, dom starców i jego mieszkańcy to sceneria powieści Zyty Rudzkiej „Ślicznotka doktora Josefa”, która była przedmiotem dyskusji kolejnego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w Żabnie.   

To opowieść o przemijaniu, starzeniu się, spełnionych i niespełnionych miłościach, niespotykany dotychczas w literaturze opis starości. Pensjonariusze licytują się egzotycznymi chorobami, dziećmi w Ameryce, wykształceniem, flirtują, uciekają, wspominają smak czereśni i czas wojny, które wciąż wydają się im bliskie, pełne urody. Rozliczają się z życiem, które powoli uchodzi i wiecznie czekają na dzieci, które prawie nigdy ich nie odwiedzają.

Pani Czechna – tytułowa ślicznotka, ofiara medycznych eksperymentów w Auschwitz pomimo upływu lat patrzy na świat oczami dwunastoletniej dziewczynki. Mimo starości, niedomagań i ograniczeń szczyci się, że była Miss Auschwitz. Dba o siebie, „nie zaniedbuje jak inne wdowy”. Uroda i wygląd to główne wartości które dostrzega. To wyróżniło ją spośród innych żydowskich dzieci stojących na rampie, uratowało przed śmiercią w krematorium. To jej uroda zwróciła uwagę przyszłego kata i oprawcy, doktora Josefa. Specyficzna, dramatyczna i pełna dwuznaczności relacja łącząca ją z Josefem Mengele, naznaczyła Panią Czechnę w sposób tak okrutny, że nieodwracalny.

Książka „Ślicznotka doktora Josefa” zyskała uznanie krytyków literackich. Recenzje podkreślają mistrzowsko nakreślone portrety, wirtuozerskie tworzenie nastroju, niezapomniane, pełne humoru dialogi. Powieść ta przywraca godność starości, wydobywa ją spod zniekształceń ciała, niedołęstwa i zdania na innych.

 

Na kolejne spotkanie klubowe zapraszamy 31 marca na godz. 18:00 do M-GBP w Żabnie. Tym razem pretekstem do spotkania będzie książka Edwarda Redlińskiego „Telefrenia”.

 

JSN Nuru template designed by JoomlaShine.com